- Gru 22, 2004
- 5,154
- 520
- 113
Chleb mieszany pszenno-zytni na zakwasie z maszyny
to jest moj debiut maszynowy, ale udal sie nadspodziewanie dobrze
Skladniki:
400 g ciasta zakwaszonego z maki zytniej
100 g maki zytniej
300 g maki pszennej
150 ml letniej wody (ewent. maslanki)
20 ml oleju lub plynnego masla
1 plaska lyzka soli
1 lyzeczka cukru
Wykonanie:
Calosc wrzucic do maszyny a reszte to ona juz wie.
Uzylam maki zytniej chlebowej i pszennej razowej.
Ja robilam w moim Clatronicu konkursowym w programie Vollkorn, Stufe II. Trwalo to 3,40 min. Wyszedl smieszny prostokatny bochenek, bardzo dobrze wyrosniety, miazsz chleba zdecydowanie lepszy niz z piekarnika, co mnie bardzo zdziwilo no i ja sie zupelnie nie urobilam.... Niestety skorka od gory nie bardzo chciala sie przyrumienic, ale to chyba taka uroda tych z maszyny.
Oto on:
to jest moj debiut maszynowy, ale udal sie nadspodziewanie dobrze
Skladniki:
400 g ciasta zakwaszonego z maki zytniej
100 g maki zytniej
300 g maki pszennej
150 ml letniej wody (ewent. maslanki)
20 ml oleju lub plynnego masla
1 plaska lyzka soli
1 lyzeczka cukru
Wykonanie:
Calosc wrzucic do maszyny a reszte to ona juz wie.
Uzylam maki zytniej chlebowej i pszennej razowej.
Ja robilam w moim Clatronicu konkursowym w programie Vollkorn, Stufe II. Trwalo to 3,40 min. Wyszedl smieszny prostokatny bochenek, bardzo dobrze wyrosniety, miazsz chleba zdecydowanie lepszy niz z piekarnika, co mnie bardzo zdziwilo no i ja sie zupelnie nie urobilam.... Niestety skorka od gory nie bardzo chciala sie przyrumienic, ale to chyba taka uroda tych z maszyny.
Oto on:

Ostatnią edycję dokonał moderator: